Biuletyn Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego

 


 

 

 

Zbiór druków do pobrania

 

Zbiór ogłoszeń i zarządzeń

 

Wykaz telefonów w Urzędzie Miejskim

 

 

Dodano: 9 listopada 2009 r.

PIERWSZE DNI NIEPODLEGŁOŚCI W JANOWIE

 

Z racji rocznicy odzyskania Niepodległości przytaczamy wspomnienia  dr Władysława Jabłońskiego Naczelnego Lekarza Sejmiku, byłego I Komisarza Rządu w Janowie. (ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Janowie Lubelskim).

 

W połowie października 1918 r. zaczął wiać jakiś inny wiatr, dla jednych jakiś ożywczy, wzbudzający wiarę we własne siły, podnoszący ducha, dla drugich wiatr jesienny, przygnębiający, pochylający głowy i osłabiający serca.

Wszyscy ciągle oczekiwali na jakieś nowiny. Każdy przyjeżdżający z Lublina czy z Warszawy był oblegany. Co nowego, co nowego rozlegało się ze wszystkich stron. Oficerowie – okupanci, szczególnie Niemcy i Węgrzy stracili butę, stali się uprzejmi wobec miejscowego społeczeństwa.

Pod koniec października otrzymałem z Lublina rozkaz przygotowania rozbrojenia okupantów i objęcia tymczasowo władzy w powiecie. „Oprzeć się na P.O.W.” brzmiał rozkaz. Peowiaków było 7 z 5 rewolwerami, z których każdy z innego systemu.

Zdawałoby się zadanie nie do wykonania, a jednak nikomu nawet na chwilę do głowy nie przyszło, że może być nie wykonane. Zaczęło się trochę niespodziewanie. Naznaczyliśmy jakiś uroczysty obchód na 4 czy 5 listopada, nie pamiętam już jaki. Zwróciłem się w wilię uroczystości do pułkownika Kosteckiego, krejskomendanta z żądaniem, aby podczas uroczystości nie pokazywali się na ulicy oficerowie – okupanci i aby wstrzymał zapowiedziany wywóz transportu boża do Szastarki. Pan Pułkownik rzucał się, obiecał nam wszystkim kulki w łeb, ale po długich pertraktacjach przyrzekł uwzględnić żądanie.

W dzień uroczystości od rana na ulicach chodzili peowiacy z biało-czerwonymi opaskami i rewolwerami „na wierzchu”. Oficerów – okupantów na ulicach nie było.

Na uroczyste nabożeństwo przyszło kilku oficerów Polaków i Czechów i sporo żołnierzy. Po nabożeństwie pod pomnikiem „Poległych Piłsudczyków” pięknie przemawiała doskonała mówczyni, panna Klamborowska, nauczycielka tutejszego gimnazjum. Słuchaczy był tłum wprost niesłychany. Naraz podbiega do mnie mocno zmieszany peowiak, P. Edward Kwiatkowski z wiadomością „zboże wiozą”.

Za chwilę ukazał się oficer konno i długi szereg wozów naładowanych zbożem. Na każdym wozie siedziało po 2 uzbrojonych żołnierzy. Sytuacja była krytyczna, gdyż tłum zaczął szemrać. Słychać było okrzyki: „Baba miele językiem, a austriaki jak wywoziły tak wywożą żyto”. Trzeba było zareagować natychmiast. Nie można było wypuścić ani jednego worka zboża za miasto. Podbiegłem do oficera i zażądałem zatrzymania się i zawrócenia transportu. Oficer odmówił, wyjął szablę z pochwy, zaczął grozić, kląć po niemiecku i po węgiersku. Jego żołnierze nie zdradzali najmniejszej ochoty do walki, p. Klamborowska nie tylko nie przestała, lecz zaczęła podburzać tłum do obrony, który tez przyjął groźną postawę. Oficer skapitulował. Powołujac się jednak na otrzymany rozkaz przyrzekł wstrzymać się z transportem na miejscu do otrzymania nowego rozkazu.

Pobiegłem do pułkownika Kosteckiego. Okazało się, że on dotrzymał słowa, odwołał transport, lecz jego odwołanie wstrzymał u siebie podpułkownik, czy major Zurkowski, jego pomocnik żandarm Rusin. Otrzymałem rozkaz dla oficera, wstrzymujący transport.

Zboże pod komendą p. Edwarda Kwiatkowskiego przy asyście licznego tłumu odjechało z powrotem do Syndykatu Rolniczego.

Tegoż dnia kilku oficerów austriackich Polaków z porucznikiem Mitraszewskim na czele, zameldowało się u mnie do armii polskiej i tegoż dnia cały szereg żołnierzy Polaków zameldował się u mnie do armii polskiej. Mieliśmy już prawdziwy garnizon wojskowy z bronią i amunicją u por. Mitraszewskiego.

Zaczęły się w Janowie Rządy Polskie.

 

Tekst: (ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Janowie Lubelskim).


Dodano: 9 listopada 2009 r.

 


Pogoda dla Janowa Lubelskiego na dzisiaj

Plan miasta w szczegółach

Zbiór wszelkich informacji turystycznych

Wykaz placówek zdrowia - przychodnie, apteki i inne..

Rozkład jazdy autobusów, busów - wykaz stacji paliw i usług

Opis ścieżek rowerowych w okolicy Janowa Lub.

Obejrzyj nasze fotoreportaże z różnych imprez

 

Wszystkie wydania GJ w wersji elektonicznej

 

Wszystko o gminnej lidze piłki halowej, tabele, wyniki itp.


 

Strona Festiwalu Filmowego FART



Urząd Miejski, ul. Jana Zamoyskiego 59, 23-300 Janów Lubelski,  tel: +48 15 87-24-330, fax: +48 15 87-24-670. e-mail: janowlub_m@woi.lublin.pl

Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Internet Explorer, Mozilla Firefox oraz Opera, wymagana rozdzielczość obrazu min. 1024 x 768

(c) COPYRIGHT 2009 URZĄD MIEJSKI JANÓW LUBELSKI